RSS   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Wisła » Groty pana Andrzeja trafiły w wystawę

Groty pana Andrzeja trafiły w wystawę

2009-04-24, Aktualizacja: 2009-04-23 07:30

Dziennik Zachodni Jacek Drost

Andrzej Malec z Ustronia, który na co dzień z żoną Beatą zajmuje się wytwarzeniem biżuterii z kości wołowej, pomagał w przygotowaniu scenografii do wystawy archeologicznej, która w ubiegły piątek została otwarta w ...
Andrzej Malec z Ustronia, który na co dzień z żoną Beatą zajmuje się wytwarzeniem biżuterii z kości wołowej, pomagał w przygotowaniu scenografii do wystawy archeologicznej, która w ubiegły piątek została otwarta w bielskim Muzeum.

Mieszkańcy Śląska Cieszyńskiego, którzy mają trochę wolnego czasu, powinni przejechać się do Bielska-Białej, by zobaczyć tą wyjątkową ekspozycję.

Wystawa "Galeria sztuki w jaskini" została przygotowana przez archeologów z bielskiego Muzeum, we współpracy z Muzeum Śląskim w Katowicach, eksponaty pochodzą również ze zbiorów Muzeum Górnośląskiego w Bytomiu, Muzeum Archeologicznego w Krakowie i bielskiej placówki. Autorom ekspozycji udało się w ciekawy sposób "przenieść" do sal muzealnych malowidła sztuki naskalnej z jaskiń regionu franko-kantabryjskiego, m.in.
∨ Czytaj dalej
z grot Chauvet, Lascaux i Altamira. Warto zobaczyć barwne, realistyczne malowidła zwierząt i symboli, które tworzą zjawisko niepowtarzalne w dziejach sztuki.

- Prezentowane na wystawie malowidła są doskonale skopiowanymi w skali 1:1 dziełami artystów z okresu 33 - 11 tysięcy lat przed naszą erą. Prezentujemy 17 scen z dziesięciu najbardziej znanych na świecie jaskiń, które w oryginale rzadko są dostępne do zobaczenia z powodu m.in. ograniczeń konserwatorskich - mówi dr Bogusław Chorąży, archeolog z bielskiego Muzeum i kurator wystawy.

Oprócz malowideł przedstawiających jelenie olbrzymie, tury czy niedźwiedzie jaskiniowe, można także zobaczyć zrekonstruowany szałas myśliwych z okresu paleolitu, którym przypisuje się, że byli autorami sztuki naskalnej. W jego wyposażeniu znajdują się m.in. uzbrojenie i narzędzia wykonane z kości oraz kamienia. Właśnie elementy owego uzbrojenia wykonał z kości wołowej Andrzej Malec, m.in. groty do włóczni. Archeolodzy narywali mu projekt, jak powinny wyglądać, a on swoimi sposobami właśnie takie zrobił.

- Ekspozycja kierowana jest do ludzi w każdym wieku, to świetna lekcja historii - podkreśla dr Chorąży.

Wystawa, oprócz tradycyjnego zwiedzania, zostanie bo-wiem wykorzystana do prowadzenia warsztatów dla dzieci. Będzie czynna do 26 lipca.

Sonda

Czy Śląsk jest gotowy na autonomię?