Dziennik Zachodni: Narodowy Bank Polski stara się, by inflacja w Polsce utrzymywała się na stabilnym poziomie, nie wyższym niż 2,5 proc. rocznie. Dlaczego to takie ważne? Wiesław Gumuła: Wystarczy przypomnieć sobie, ...

Dziennik Zachodni: Narodowy Bank Polski stara się, by inflacja w Polsce utrzymywała się na stabilnym poziomie, nie wyższym niż 2,5 proc. rocznie. Dlaczego to takie ważne?

Wiesław Gumuła: Wystarczy przypomnieć sobie, co działo się w Polsce, gdy ceny rosły nawet o kilkadziesiąt procent rocznie, żeby uzmysłowić każdemu, jak ważny jest niski i stabilny poziom inflacji. Dlatego też podstawowym celem wszystkich banków centralnych na świecie jest właśnie utrzymanie niskiej inflacji. W tych warunkach zarówno przedsiębiorcy mogą przygotowywać realne plany inwestycyjne, jak i my - zwykli zjadacze chleba możemy w sposób przewidywalny planować swe wydatki. Nie zaskoczy nas bowiem nagły skok inflacji, która może "zjeść" nasze oszczędności.


DZ: Czyżby więc niska inflacja bardziej skłaniała do oszczędzania niż wysoka - dzięki której odsetki bankowe wyglądają na znacznie wyższe?
∨ Czytaj dalej



WG: Dobrze to pan określił - one tylko wyglądają na wyższe. Realny zysk z lokaty bankowej w warunkach wysokiej inflacji jest bowiem taki sam lub nawet niższy w porównaniu z zyskami osiągniętymi w warunkach niskiej - i co jeszcze raz podkreślę - stabilnej inflacji. Obecnie złoty jest walutą stabilną, a inflacja w Polsce należy do najniższych w Europie. W tych warunkach można spokojnie myśleć o różnych sposobach inwestowania - nie tylko o tych, które dają gwarantowany zysk ponad inflację.


DZ: Od ostatniej denominacji w Polsce - która niejako zakończyła walkę z wysoką inflacją - minęło już sporo czasu. Mimo to nadal niektórzy liczą w milionach a nie nowych złotych. Czy zdarza się jeszcze, że ktoś przychodzi do NBP, by wymienić stare złote na nowe?

WG: To są przypadki sporadyczne. Czasem ktoś znajdzie stary banknot w skarbonce, czy kuferku odziedziczonym po dziadku i przynosi go do banku.


DZ: I wymieniacie?

WG: Oczywiście, nie ma z tym żadnych problemów, bo "stare" pieniądze możemy wymieniać aż do 31 grudnia 2010 r. we wszystkich oddziałach NBP.

Sonda

Jaki jest największy grzech PKP?

Zobacz koniecznie

Witryna korzysta z plików cookies oraz informacji zapisywanych i odczytywanych z localStorage, aby dopasować interesujące treści oraz reklamy. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki, w szczególności w zakresie cookies, oznacza, że pliki będą umieszczane na urządzeniu końcowym. Możesz zmienić ustawienia przechowywania i dostępu do cookies i localStorage używając ustawień przeglądarki lub używanego urządzenia. Szczegóły w Polityce Prywatności.

Zamknij