Śmierć rowerzysty

Skoczów Zderzenia z osobowym renaultem nie przeżył około 60-letni rowerzysta, który w sobotę o godz. 20 jechał ul. Bielską. W pewnym momencie rozpoczął manewr skrętu w lewo, wpadł wprost pod koła samochodu.

Skoczów
Zderzenia z osobowym renaultem nie przeżył około 60-letni rowerzysta, który w sobotę o godz. 20 jechał ul. Bielską.
W pewnym momencie rozpoczął manewr skrętu w lewo, wpadł wprost pod koła samochodu. 26-letni kierowca z Brennej był pijany. W wydychanym powietrzu miał najpierw 0,77 prom., a przy drugiej próbie – 0,85 prom. alkoholu. Oznacza to, że wypił niedługo przed podróżą.

Gorące artykuły. PRZECZYTAJ KONIECZNIE

Sonda

Jaki jest największy grzech PKP?

Zobacz koniecznie

przewiń w lewo przewiń w prawo

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w sposób dostosowany do Państwa indywidualnych potrzeb i preferencji, w celu emisji możliwie indywidualnie przygotowanej reklamy. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących przechowywania i uzyskiwania dostępu do cookies przy pomocy ustawień przeglądarki lub urządzenia końcowego, z których Państwo korzystacie. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności.

Zamknij