RSS   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Wisła » Wydarzenia » Kultura » Opcje, FA-art i artPapier dostały 250 tys. zł od ministra na wydawanie kolejnych numerów

Opcje, FA-art i artPapier dostały 250 tys. zł od ministra na wydawanie kolejnych numerów

2012-02-20, Aktualizacja: 2012-02-21 08:58

Dziennik Zachodni Małgorzata Węgiel

Na początku lutego Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach programu "Promocja literatury i czytelnictwa" przyznało około 3,5 mln zł dotacji na wsparcie wydawania i popularyzacji czasopism kulturalnych w kraju. Spośród 168 propozycji nadesłanych przez wydawców czasopism kulturalnych ukazujących się w wersji papierowej lub internetowej na terenie Polski, komisja konkursowa z ministrem Bogdanem Zdrojewskim na czele wytypowała prawie 70 czasopism, które zasłużyły na dofinansowanie. Wśród nich znalazły się tytuły z naszego regionu.
Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij»
Ponad 250 tys. zł otrzymają łącznie takie tytuły wydawane na terenie województwa śląskiego, jak m.in. miesięcznik społeczno-kulturalny "Śląsk", czasopismo o literaturze dziecięcej "Guliwer", kwartalnik literacko-artystyczny "FA-art", kwartalnik kulturalny "Opcje" i internetowy dwutygodnik "artPapier".

Eksperci, przyznając dotację, oceniali m.in. wartość merytoryczną publikacji, prezentowaną tematykę, jakość graficzną, doświadczenie zespołu redakcyjnego, opiniotwórczość i łatwość dostępu do treści.


Śląsk jest zagłębiem czasopism kultury wysokiej
Rozmowa z prof. UŚ dr hab. Krzysztofem Uniłowskim, krytykiem literackim, zastępcą dyrektora Instytutu Nauk o Literaturze Polskiej w Uniwersytecie Śląskim, redaktorem kwartalnika "FA-art"


Do kogo skierowane są takie tytuły jak "FA-art", "Opcje" czy "artPapier"?
Paradoksalnie artystycznych czasopism nie robi się dla czytelnika.
∨ Czytaj dalej
Niskonakładowe publikacje nie są w stanie konkurować z tymi popularnonaukowymi, które sprzedają się w dziesiątkach i setkach tysięcy egzemplarzy. Czasopismo artystyczne służy wytwarzaniu nowych faktów kulturowych, archiwizuje pomysły. To taka "Arka Publikacyjna" - system długiego trwania nastawiony na recepcję treści zawartych w czasopiśmie nawet kilka lat po tym, jak czasopismo wychodzi z druku. Do tekstów publikowanych w takich tytułach wraca się długo po tym, jak zostały opublikowane. Czasopisma artystyczne i kulturalne skupiają wokół siebie ludzi, którzy chcą być kreatorami.

Jaka jest pozycja czasopism z regionu zajmujących się kulturą wysoką?
"Opcje", "artPapier", czy "FA-art" są czasopismami, które odniosły już sukces w skali ogólnopolskiej. Także dzięki nim Katowice mogą być uznawane za ważny ośrodek życia czasopiśmienniczego w Polsce. Tak naprawdę po publikacji wyników ministerialnego konkursu okazało się, że Śląsk jest zagłębiem czasopiśmienniczym.

Jak w regionie podchodzi się do twórców czasopism zajmujących się kulturą wysoką?
Często lokalne władze zapominają o twórcach kultury wysokiej. O tym, że potrzebne jest im wsparcie. Z przyjemnością zauważam, że ostatnio sytuacja wygląda lepiej. Procentują doświadczenia, jakie miasto Katowice zdobyło podczas starań o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury.

Not. MLG

Przeczytałeś?

Oceń ten artykuł
+

Ocen pozytywnych

Ocen negatywnych

0 0
-

Komentarze (3)

Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

robaczek (gość) 2012-02-21 09:17

nie została dostrzeżona przez Ministerstwo ! To wygląda na spisek. Gazeta wydawana z wysokim kunsztem edytorskim (papier kredowy lakierowany + piękne kolorowe zdjęcia) zawierającya reportaże z najważniejszych omprez kulturalnych. Np numer 1/2012 zawiera między innymi sprawozdania z Koncertu Kolend, Wielkiego Wspólnego Kolędowania - oraz informacje którymi żyje cały powiat : rozstrzygnięcie konkursu "Poznajemy Parki Krajobrazowe Polski", Spotkanie w ramach Nowych Horyzontów Edukacji Filmowej - jak również praktyczne informacje dla społeczeństwa o wprowadzeniu nowych legitymacji policyjnych. W każdym numerze podkreśla się zainteresowanie miejscowych polityków wydarzeniami kulturalnymi wyrażające się ich obecnością.
Trzeba dodać, że w powiecie lublinieckim jest 80 tysięcy mieszkańców - tak więc GAZETĘ czyta prawie każda rodzina !!
W świetle przytoczonej wyżej argumentacji decyzja Ministerstwa jest nie zrozumiała i bardzo krzywdząca.

0 / 0 odpowiedz

J23 (gość) 2012-02-21 08:50

nic dodać nic odjąć

0 / 0 odpowiedz

Tego żodyn ńy cyto! (gość) 2012-02-21 00:18

Takich, jak Kijonkowy "Śląsk"?!

+2 / 0 odpowiedz

Ogłoszenia motoryzacyjne

Ogłoszenia pracodawców