Wszystko wskazuje na to, że zagubienie się Comy na wydmach na odcinku z Nasca do Pisco (375 km, w tym 275 km odcinka specjalnego) zadecydowało o wynikach w rywalizacji motocyklistów. Despres nie popełnił błędu i zajął na etapie drugą pozycję, przegrywając nieznacznie z Portugalczykiem Helderem Rodriguezem. Przed ostatnim, najkrótszym odcinkiem do stolicy Peru - Limy, Francuz ma bezpieczną prawagę ponad 11 minut nad Comą.
Jacek Czachor przyjechał do mety na 21. miejscu, a Marek Dąbrowski - na 33. W klasyfikacji generalnej Polacy są na pozycjach 14. i 31.
Po dziesiąte zwycięstwo w Rajdzie Dakar, a czwarte za kierownicą samochodu, pewnie zmierza Francuz Stephane Peterhansel (triumfował sześć razy na motocyklu). Sobotni etap wygrał w sposób bezdyskusyjny, powiększając przewagę nad Hiszpanem Nani Romą z 20 minut do blisko 43.
Krzysztof Hołowczyc uzyskał 12. wynik i przesunął się w klasyfikacji generalnej z jedenastej na dziesiątą pozycję. Polski kierowca szans na dalszy awans już praktycznie nie ma.
Rajd zakończy się w niedzielę etapem z Pisco do Limy, na którym zawodnikom będzie mierzony czas na odcinku specjalnym liczącym tylko 29 km.
Wyniki 13. etapu:
motocykliści
1. Helder Rodrigues (Portugalia/Yamaha) 3:21.16
2. Cyril Despres (Francja/KTM) strata 47 s
3. Jordi Viladoms (Hiszpania/KTM) 3.00
4. Joan Barreda Bort (Hiszpania/Husqvarna) 5.13
5. Paulo Goncalvez (Portugalia/Husqvarna) 5.46
6. Pal Ullevalseter (Norwegia/KTM) 5.55
...
18. Marc Coma (Hiszpania/KTM) 13.25
21. Jacek Czachor (Polska/KTM) 14.54
33. Marek Dąbrowski (Polska/KTM) 30.46
klasyfikacja generalna
1. Cyril Despres (Francja/KTM) 43:01.54
2. Marc Coma (Hiszpania/KTM) 11.03
3. Helder Rodrigues (Portugalia/Yamaha) 1:11.27
4. Jordi Viladoms (Hiszpania/KTM) 1:41.12
5. Stefan Svitko (Słowacja/KTM) 1:49.36
6. Pal Ullevalseter (Norwegia/KTM) 2:15.47
...
14. Jacek Czachor (Polska/KTM) 4:37.52
31. Marek Dąbrowski (Polska/KTM) 9:17.19
kierowcy samochodów
1. Stephane Peterhansel (Francja/Mini) 3:09.47
2. Giniel de Villiers (RPA/Toyota) strata 8.29
3. Leonid Nowicki (Rosja/Mini) 12.55
4. Carlos Sousa (Portugalia/Great Wall) 13.39
5. Lucio Alvarez (Argentyna/Toyota) 14.57
6. Ricardo Leal Dos Santos (Portugalia/Mini) 15.04
...
12. Krzysztof Hołowczyc (Polska/Mini) 41.32
28. Adam Małysz (Polska/Mitsubishi Pajero) 2:02.15
klasyfikacja generalna
1. Stephane Peterhansel (Francja/Mini) 38:28.51
2. Nani Roma (Hiszpania/Mini) 42.57
3. Giniel de Villiers (RPA/Toyota) 1:15.09
4. Leonid Nowicki (Rosja/Mini) 2:12.56
5. Robby Gordon (USA/Hummer) 2:20.05
6. Lucio Alvarez (Argentyna/Toyota) 4:07.03
...
10. Krzysztof Hołowczyc (Polska/Mini) 7:02.12
33. Adam Małysz (Polska/Mitsubishi Pajero) 28:54.10
Krzysztof Hołowczyc z belgijskim pilotem Jean Marc Fortinem zakopali się na wydmach na przedostatnim, 13. etapie 34. Rajdu Dakar. Metę minęli na 12. pozycji ze stratą do lidera 41.32. Mimo to samochodowa załoga Orlen Teamu awansowała generalnie na 10. lokatę.
Odcinek specjalny z Nasca do Pisco w Peru miał 275 km w zasadzie cały czas po wydmach. Na 182. kilometrze Hołowczyc zanurkował w piachu na około 35 minut. W tym samym miejscu zakopał się również Hiszpan Nani Roma.
"Znowu bardzo chcieliśmy coś pokazać i wygrać. Po piątkowych przygodach na wydmach startowaliśmy z odległej pozycji za ciężarówkami. Dogoniłem jedną z nich i chciałem wyprzedzić. Szlak był na jedno auto, a ciężarówki jadą w specyficzny sposób. Dojeżdżają do górki, tam stają na chwilę i dopiero zjeżdżają. I tak właśnie utkwiliśmy po raz pierwszy na około pięć minut" - opowiadał na mecie olsztynianin.
"Wiedzieliśmy już jednak, że ciężko będzie dogonić czołówkę. Pojechaliśmy dalej i w terenie, który był opisany w książce drogowej jako small dunes stanęliśmy na dobre. Samochód zarył dziobem w piach. Tam straciliśmy bardzo dużo. To dobre doświadczenie, bo wiem, że jeszcze nie czuję się pewnie na wydmach i musze się nauczyć je czytać" – wspomniał Hołowczyc.
Ostatni etap z Pisco do Limy charakteryzuje się łatwymi, niewielkimi wydmami i przyjemnymi ścieżkami. Odcinek specjalny ma zaledwie 29 kilometrów, a dojazdowy 254.
W niedzielę w Limie zakończy się 34. Rajd Dakar. Po dziesiąte zwycięstwo zmierza legenda tej imprezy francuski kierowca Stephane Peterhansel. Wśród motocyklistów tylko defekt sprzętu mógłby odebrać wygraną jego rodakowi Cyrilowi Despres.
Do mety w stolicy Peru, który to kraj po raz pierwszy gości uczestników Dakaru, powinno dotrzeć kilku polskich zawodników. Krzysztof Hołowczyc, który przez dzień był nawet liderem rajdu, po serii awarii w jego samochodzie Mini jest dziesiąty.
Debiutujący w Rajdzie Dakar czterokrotny medalista olimpijski w skokach narciarskich Adam Małysz utrzymuje się na niezłej 33. pozycji.
Ostatni etap nie powinien już wprowadzić większych przetasowań w klasyfikacjach. Zawodnicy mają przed sobą 254 kilometry z Pisco do Limy, ale czas będzie im mierzony tylko na odcinku specjalnym długości 29 kilometrów.
*
REKORDOWY 20. FINAŁ WIELKIEJ ORKIESTRY ŚWIĄTECZNEJ POMOCY W WOJ. ŚLĄSKIM
*
NAJŁADNIEJSZE SZOPKI WOJEWÓDZTWA ŚLĄSKIEGO - ZOBACZ ZDJĘCIA