RSS   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Wisła » Sport » PŚ w Rybińsku. Justyna Kowalczyk znów liderką [ZDJĘCIA]. Marit Bjoergen traci dwa punkty!

PŚ w Rybińsku. Justyna Kowalczyk znów liderką [ZDJĘCIA]. Marit Bjoergen traci dwa punkty!

2012-02-05, Aktualizacja: 2012-02-05 15:55

PAP

Justyna Kowalczyk zajęła drugie miejsce w biegu łączonym na 15 km (2x7,5) narciarskiego Pucharu Świata w Rybińsku i objęła prowadzenie w klasyfikacji generalnej. Wygrała Norweżka Therese Johaug, a trzecia była jej rodaczka dotychczasowa liderka Marit Bjoergen.
1/0
Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij»
Bjoergen w sobotę wygrała. Kowalczyk siódma [FOTO]

W ostatnich dniach sytuacja w klasyfikacji generalnej PŚ zmieniała się jak w kalejdoskopie. W czwartek w Moskwie, pod nieobecność Bjoergen, Kowalczyk triumfowała w sprincie i po raz pierwszy w tym sezonie objęła prowadzenie w cyklu.

W sobotę w Rybińsku narciarka z Kasiny Wielkiej miała wyraźnie słabszy dzień i była siódma w biegu na 10 km techniką dowolną. Norweżka natomiast odniosła jubileuszowe 50. zwycięstwo w karierze i przejęła charakterystyczny żółty plastron liderki PŚ.

Trener Aleksander Wierietielny martwił się nawet, czy przed niedzielną rywalizacją jego podopieczna zdoła odpowiednio odpocząć.
∨ Czytaj dalej
Obawy były niepotrzebne.

Zaraz po starcie Kowalczyk, Bjoergen i Johaug odjechały rywalkom i szybko stało się jasne, że tylko one będą się liczyć w walce o zwycięstwo. Gdy miały za sobą siedem kilometrów pokonane techniką klasyczną i zbliżały się do strefy zmiany nart, dość niespodziewanie osłabła Bjoergen. Na półmetku Polka miała nad nią już prawie dziesięć sekund przewagi.

Biegnąc "łyżwą" mocne tempo narzuciła Johaug i zaczęła zyskiwać przewagę. Kowalczyk dotrzymała jej kroku przez trzy kilometry. Później pozostało Polce skupić się na utrzymywaniu przewagi nad Bjoergen, która wyraźnie nie była najlepiej dysponowana, co bez trudu się udało. Taka była też kolejność na mecie.

Gdyby na trasie nie było lotnych premii, to Norweżka utrzymałaby prowadzenie w klasyfikacji generalnej (straciła 20 z 23 punktów przewagi). Jednak Kowalczyk wygrała pierwszy taki finisz, a na drugim przegrała tylko z Johaug, nadrabiając nad Bjoergen łącznie pięć punktów. Dzięki temu w PŚ jest lepsza o dwa.

Do końca sezonu pozostało 11 zawodów. Większość będzie rozgrywana techniką klasyczną, którą preferuje Polka. W trzech ostatnich to ona sięgnęła po Kryształową Kulę za końcowy triumf. Żadnej zawodniczce nie udało się zdobyć tego trofeum cztery razy z rzędu.

Kolejne zawody - bieg na 15 km ze startu wspólnego techniką klasyczną - zaplanowano na 11 lutego w czeskim Novym Mescie. Będzie to ostatni akord PŚ przed zmaganiami w Szklarskiej Porębie (17-18 lutego).

Wyniki biegu łączonego na 15 km (2x7,5):
1. Therese Johaug (Norwegia) 42.41,4
2. Justyna Kowalczyk (Polska) strata 26,9
3. Marit Bjoergen (Norwegia) 52,9
4. Charlotte Kalla (Szwecja) 1.04,3
5. Vibeke Skofterud (Norwegia) 1.18,3
6. Krista Lahteenmaki (Finlandia) 1.28,2
7. Riitta-Liisa Roponen (Finlandia) 1.29,0
8. Heidi Weng (Norwegia) 1.31,0
9. Aino-Kaisa Saarinen (Finlandia) 1.42,1
10. Marthe Kristoffersen (Norwegia) 1.44,0

Klasyfikacja PŚ (po 26 z 37 zawodów):
1. Justyna Kowalczyk (Polska) 1682 pkt
2. Marit Bjoergen (Norwegia) 1680
3. Therese Johaug (Norwegia) 1240
4. Kikkan Randall (USA) 970
5. Charlotte Kalla (Szwecja) 949
6. Krista Lahteenmaeki (Finlandia) 814
7. Marthe Kristoffersen (Norwegia) 792
8. Aino-Kaisa Saarinen (Finlandia) 769
9. Vibeke Skofterud (Norwegia) 593
10. Astrid Uhrenholdt Jacobsen (Norwegia) 580

Klasyfikacja biegów dystansowych (po 15 z 21 zawodów):
1. Marit Bjoergen (Norwegia) 898
2. Justyna Kowalczyk (Polska) 840
3. Therese Johaug (Norwegia) 784


"Narty miałam świetnie przygotowane, ale Therese Johaug była dziś po prostu szybsza. Cieszę się z drugiego miejsca. Odzyskałam plastron liderki Pucharu Świata, ale czeka mnie długa i trudna walka w pozostałych biegach, by utrzymać go do końca. Czuję się jednak dobrze i z niecierpliwością czekam na najbliższe zawody w Novym Mescie" - powiedziała na mecie podopieczna trenera Aleksandra Wierietielnego.

W Czechach (11 lutego) narciarki będą rywalizować na 15 km ze startu wspólnego techniką klasyczną. To ostatni akord PŚ przed zmaganiami w Szklarskiej Porębie (17-18 lutego).

W niedzielę Kowalczyk straciła do Johaug 26,9 s. Słabszy dzień miała Bjoergen, która na metę dotarła prawie minutę po zwyciężczyni.

"Jestem usatysfakcjonowana z trzeciego miejsca. Dziewczyny były mocniejsze w stylu klasycznym i zdołały mi uciec. Później musiałam sobie radzić sama, a to nigdy nie jest łatwe. Straciłam prowadzenie w cyklu i jeśli mam realnie myśleć o zwycięstwie w tym sezonie, to we wszystkich pozostałych biegach będę musiała dać z siebie wszystko" - podkreśliła Bjoergen.

Trzecia w klasyfikacji Johaug traci do Polki 442 pkt. Wydaje się mało prawdopodobne, by ta filigranowa narciarka włączyła się do walki o Kryształową Kulę, ale takimi występami jak niedzielny, może wprowadzić dodatkowe zamieszanie w rywalizacji między Kowalczyk i Bjoergen.

"Zwycięstwo w takim towarzystwie sprawia mnóstwo radości. Jestem teraz w bardzo dobrej formie i czuję, że mam siłę atakować. Przy takich rywalkach, jak Marit i Justyna trzeba cały czas ciężko pracować i robić postępy" - przyznała 23-letnia zawodniczka.


*NAJZABAWNIEJSZE ŚLĄSKIE SŁOWA - WYNIKI PLEBISCYTU
*WALCZYMY O USTAWĘ METROPOLITALNĄ - POZNAJ EFEKTY

Przeczytałeś?

Oceń ten artykuł
+

Ocen pozytywnych

Ocen negatywnych

2 0
-

Komentarze

Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!

Ogłoszenia motoryzacyjne

Ogłoszenia pracodawców