Pijani sprawcy wypadków zapłacą alimenty rodzinom ofiar i stracą auta. Premier zapowiada zmiany w prawie

Piotr Chrobok
Piotr Chrobok
Planowane zmiany w prawie mają być odpowiedzią rządu na tragiczne wydarzenia, które rozegrały się 3 lipca na DW 871 w Stalowej Woli. 

Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
Planowane zmiany w prawie mają być odpowiedzią rządu na tragiczne wydarzenia, które rozegrały się 3 lipca na DW 871 w Stalowej Woli. Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Marcin Radzimowski
Udostępnij:
Pijani kierowcy będą płacić alimenty rodzinom ofiar. Taka deklaracja padła z ust premiera Mateusza Morawieckiego. Szef rządu zapowiedział zmiany w prawie, według których osoby wsiadające po alkoholu za kierownicę mają ponosić większą odpowiedzialność. - Jazda po alkoholu to potencjale morderstwo - podkreślił Morawiecki.

Premier Mateusz Morawiecki zapowiada zmiany w prawie. Pijani kierowcy zapłacą alimenty rodzinom ofiar

Prawo względem pijanych kierowców zostanie zaostrzone. To zapowiedź premiera Mateusza Morawieckiego. Szef rządu w trakcie konferencji prasowej przyznał, że wkrótce mają rozpocząć się prace nad zmianami prawnymi, dotyczącymi odpowiedzialności sprawców wypadków będących pod wpływem alkoholu.

Zaostrzenie kar dla pijanych kierowców dotyczyć ma m.in. obowiązku alimentacyjnego dla dzieci osieroconych w wyniku wypadków, a także odebrania prawa jazdy oraz przepadku mienia - czyli samochodu.

Jak zadeklarował Mateusz Morawiecki, pijani sprawcy wypadków będą odpowiadać nie tylko przed sądem. Zostaną też pociągnięci do innej odpowiedzialności. Ofiarom wypadków będą zmuszeni płacić alimenty. Szef rządu dodał, że planowane działania mają za cel wyeliminować pijanych kierowców z dróg. Takie osoby wprost nazwał potencjalnymi mordercami.

- Osoba, która wsiada za kierownicę pod wpływem alkoholu, to potencjalnie ktoś, kto może doprowadzić do zabicia innych osób - padło z ust premiera. - Nigdy nie jeździjmy po pijanemu - zaapelował Morawiecki.

Zmiany pokłosiem tragedii w Stalowej Woli

Planowane zmiany w prawie mają być odpowiedzią rządu na tragiczne wydarzenia, które rozegrały się na drodze w Stalowej Woli. Przypomnijmy, w minioną sobotę, 3 lipca na DW 871 doszło do wypadku dwóch samochodów. Kierowane przez 37-latka audi S7 zderzyło się z audi A4.

W wypadku zginęło małżeństwo. 37-letnia kobieta i 39-letni mężczyzna. Bez szwanku ze zdarzenia wyszedł ich 2,5-letni syn. Zmarli osierocili trójkę dzieci. Oprócz podróżującego z nimi chłopca, w domu czekała na nich jeszcze dwójka dzieci.

Sprawca wypadku był pijany. W organizmie mężczyzny znajdowało się 1,7 promila alkoholu. Mężczyzna pędził na złamanie karku. W momencie zderzenia jechał z prędkością co najmniej 120km/h.

Trwa głosowanie...

Czy pijani kierowcy powinni mieć zabierane dożywotnio prawo jazdy?

Jak wynika z policyjnych statystyk, w 2020 roku pijani uczestnicy ruchu drogowego - nie tylko kierowcy, ale i piesi - przyczynili się do ponad 2 tysięcy wypadków. Zginęło w nich 265 osób. Ucierpiało w nich prawie 2400 osób.

Łącznie w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy złapanych za kierownicą na podwójnym gazie zostało niecałe 53 tysiące kierowców. W porównaniu z 2019 rokiem to spadek.

Na filmiku powyżej: Adam Cierpiatka z Prokuratury Rejonowej w Stalowej Woli.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polska elektromobilność w liczbach

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie