MKTG NaM - pasek na kartach artykułów

Sezon Czarnoksięstwa w Destiny 2 – to nie tej wiedźmy się spodziewaliście. Jest też zwiastun premierowy dodatku The Final Shape. Dzieje się!

Anita Persona
Anita Persona
Sezon Czarnoksięstwa wystartował i nadchodzi Destiny 2 The Final Shape
Sezon Czarnoksięstwa wystartował i nadchodzi Destiny 2 The Final Shape Bungie
W Destiny 2, czyli jednej z najlepszych gier sieciowych science fiction dużo się dzieje. Jak prezentuje się rozpoczęty Sezon Czarnoksięstwa? Zaskakująco, a do tego nowe informacje o DLC Destiny 2 The Final Shape.

Spis treści

Destiny 2 The Final Shape – premiera, epizody i zwiastun premierowy

Choć nadchodzący dodatek do Destiny 2 ma swoją polską nazwę – Ostateczny kształt, to większość graczy i tak używa tytułu oryginalnego. Zatem dodatek fabularny Destiny 2 The Final Shape nadchodzi i wiadomo już, że ukaże się 27 lutego 2024 roku. Co więcej, otrzymaliśmy też ostatnio sporo nowych informacji na temat dużego dodatku do jednej z najpopularniejszych gier sieciowych w klimacie science fiction. Jedną z nich jest to, że gra będzie nieco inaczej rozwijana po jego premierze, niż dotychczas. Wydarzenia będą bowiem kontynuowane nie w formie dotychczasowych sezonów, a epizodów. Pierwszy z nich, epizod Echa rozpocznie się w marcu 2024 roku.

Nowa zawartość do Destiny 2 nie tylko będzie swoistym finałem wieloletniej sagi Światła i Ciemności, ale pozwoli nam dostać się do wnętrza Wędrowca, które okaże się niezwykłym i klimatycznym miejsce. Oczywiście otrzymamy także całe mnóstwo dodatkowych przedmiotów, egzotyków, kolejny najazd, a nawet nowe zdolności ultimate dla określonych klas i mocy. Najnowsze wieści na temat dodatku zostały okraszone wyczekiwanym zwiastunem premierowym Destiny 2 The Final Shape.

Sezon Czarnoksięstwa rozpoczęty z niespodzianką

W oczekiwaniu na nowe duże rozszerzenie do Destiny 2 nie zapominajmy jednak, że teraźniejszość w produkcji bungie również jest ciekawa i pełna emocji. Wystartował już bowiem Sezon Czarnoksięstwa i przyniósł pewne zaskoczenia. Oczywiście wiedzieliśmy od początku, że powróci problem Savathûn, a także najwyższy czas na to, aby rozprawić się z Xivu Arath. Okazało się jednak, że to żadna z sióstr Roju nie jest główną czarownicą w tej historii, ta jest bowiem… Eris Morn, która wreszcie sięgnie po swoją zemstę. Nie jest to jednak żaden spoiler obecnie, ponieważ możemy się tego dowiedzieć choćby ze zwiastuna najnowszego sezonu.

Trzeba przyznać, że po kilku rozegranych godzinach w ramach nowego Sezonu Czarnoksięstwa, czuć klimat. Muszę bowiem przyznać, że choć Neomuna jest piękna i odświeżająca, wszak to pierwszy industrialny obszar w Destiny 2 (poza finałem głównej fabuły), to Świat Tronowy Savathûn znacznie bardziej mi się podobał i to w nim rozgrywamy nowy etap przygody.

Co ciekawe wygląda na to, że niemal nieodłącznym towarzyszem w jej trakcie jest Immaru, czyli Duch Savathûn, który jest jednocześnie irytujący i nieco zabawny. Przygotujcie się więc na dużą dawkę walki (tego wymaga magia Roju), a także odkrywania nowych tajemnic. Wszak Savathûn to Pani oszustwa i z pewnością przygotowała dla nas niejedną niespodziankę.

Sprawdź też:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo

Materiał oryginalny: Sezon Czarnoksięstwa w Destiny 2 – to nie tej wiedźmy się spodziewaliście. Jest też zwiastun premierowy dodatku The Final Shape. Dzieje się! - GRA.PL

Wróć na wisla.naszemiasto.pl Nasze Miasto